Pułapki w kredytach gotówkowych

Co raz więcej osób ma świadomość, iż bankom zależy jedynie na jak największym zysku i to, że przedstawiciel danego banku twierdzi, że ich oferta jest najbardziej opłacalna i jedyna w swoim rodzaju nie oznacza, że tak jest faktycznie. Dlatego co raz więcej osób przed zaciągnięciem kredytu porównuje wiele ofert obliczając miesięczną ratę i całkowity koszt kredytu. W takich obliczeniach najczęściej pomocnym okazuje się kalkulator kredytowy. Niestety aplikacja ta nie zawsze jest wiarygodna. Często bowiem banki ukrywają wiele opłat, o których konieczności zapłacenia dowiadujemy się dopiero w czasie podpisywania umowy kredytowej. Takie pułapki najbardziej widoczne są w kredytach gotówkowych. W jednym z banków oprocentowanie kredytu o wartości 3000 zł wynosi 8 procent. Oznaczałoby to, że łącznie zapłacimy bankowi jedynie trochę ponad te 3 tysiące - tak przynajmniej wskazywałyby wyliczenia przedstawione przez kalkulator kredytowy. Prawda jest jest jednak taka, że prawdziwy koszt (wliczając prowizję oraz inne opłaty) przekracza 60 procent wartości kredytu. Takich pułapek na rynku jest bardzo wiele.

18.01.2010. 10:30